Niedzielny rowerzysta
dziennik rowerowy

Informacje

avatar

SieQ
ze Szczecina,
amator jazdy rekreacyjnej.
11644.85 km wszystkie kilometry
1822.77 km (15.65%) w terenie
31d 13h 17m czas na rowerze
15.37 km/h avg

Zdjęcia na mapie

zdjęcia na mapie Google

Kategorie

bieganie.2   chodzenie.9   do/z pracy.559   fajny rower.4   guma.1   rowerowa środa.23   schody.3   solo.662   SPD.12   w grupie.45   wyścig/maraton.2   z AŻ.1   z bratem.16   z MK.34   z Nią.50   z nią.18  

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Znajomi

Moje rowery

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy sieq.bikestats.pl

Archiwum

Cateye HL-EL220 oraz Sigma Sport Cubelight II

Sobota, 23 października 2010 | dodano:24.10.2010 | linkuj | komentarze(2)
Kategoria solo
  d a n e  w y j a z d u
9.24 km
3.00 km teren
00:41 h
13.52 km/h
39.90 vmax
5.0 *C

Dziś do mojej pięciodiodowej lampki Cateye HL-EL220 dołączyła halogenowa Sigma Sport Cubelight II. Po testowej nocnej jeździe, chciałbym podzielić się opinią na jej temat.

ciemność widze, ciemność! © SieQ

Przy pierwszym uruchomieniu, Cubelight II szokuje skupionym strumieniem światła. Oświetlany fragment drogi jest kanciaty, postrzępiony i... mały. Lamkę ustawiłem więc tak, aby świeciła jak najdalej (w granicach rozsądku), a dostrzeżone przed momentem wady zniknęły. Duża moc Cubelight II daje profity, lampa ma naprawdę daleki zasięg. Próbowałem przejechać kręty fragment leśniej drogi, ale po dłuższej chwili zatrzymałem się, w celu zmiany konfiguracji oświetlenia. Bardzo dobrze widziałem drogę i przeszkody mocno oddalone, ale wszystko bliżej roweru krył mrok. Czułem się jakbym jechał patrząc wyłącznie przez lornetkę. Obniżenie kąta świecenia nie wchodziło w grę, ponieważ wtedy CubeLight II oświetla zbyt mały obszar, co w ciemności skutecznie obniża bezpieczną prędkość i komfort jazdy.

jedno oko na Maroko, drugie na Kaukaz © SieQ

Kolejnym problemem jest mocowanie do kierownicy. Grube gumy sprytnego zacisku powodują, że ciężka lampka mocno drga na wybojach. Do jazdy w terenie Cubelight II chyba nie jest najlepszym wyborem, ale... Na kierownicy mam też Cateye HL-EL220, która świeci znacznie szerszym kątem. Po włączeniu obu i ustawieniu Cateye bliżej, a Cubelight dalej, efekt jest całkiem zadowalający.
strefy wpływów - Cateye HL-EL220 & Sigma Sport Cubelight II © SieQ

Gdy podjeżdżałem powoli pod górę Cubelight II świecił bardzo wysoko, gdy szybko zjeżdżałem z góry, świecił zbyt blisko. Może świadczy to o tym, że podczas zjazdu przyjmuję niewłaściwą pozycję, jestem zbyt wychylony do przodu? :) Tak czy owak, tego efektu nie da się uniknąć w rowerze z amortyzatorem, grawitacji nie oszukasz, ale przy lampce o tak skąpym kącie świecenia jest to szczególnie dokuczliwe. Wydaje mi się, że samodzielna Cubelight II lepiej niż w lesie sprawdzi się na utwardzonej, niezbyt krętej drodze oraz w rowerze o małym skoku amortyzatora.

Sigma doskonale uzupełnia mojego CatEye'a, dlatego jestem raczej zadowolony z zakupu. Jednak nie polecam Cubelight II jako samodzielnej lampki.


Cateye HL-EL220 oraz Sigma Sport Cubelight II


komentarze
Anonimowy tchórz | 15:55 piątek, 17 czerwca 2011 | linkuj a jeżdżę codziennie zwłaszcza do pracy i często w nocy więc jest super ledowe są pewnie fajniejsze ale te koszt znacznie wyższy więc lepiej kupić drugą parę akumulatorów
Anonimowy tchórz | 15:53 piątek, 17 czerwca 2011 | linkuj a ja polecam bo używam ponad dwa lata i jeżdżę po parku jest super , w nocy świetnie mi oświetla trasę i dzięki niej uniknąłem wielu kolizji z drzewami i innymi dziwnymi rzeczami na drodze .
bardzo fajna lampka szkoda tylko że akumulatorki nie są bardziej żywotne ale zamierzam teraz dokupić drugi komplet :)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa wkeoc
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]